14. Kółko graniaste

Niedosłyszałem chyba bo zdawało mi się,
że powiedziałaś kociako-laska
i byłem ciekaw, o kim. Dlaczego tak. Ale ładnie,

zdawało mi się. Jak kiedy mówiłaś
o dzieciach-ukwiałach
i że w bananach są żmije. Drzewa pachniały
siekaną pietruszką,
ulice jak dziuple, rumuniątka przykręcone do ścian.

Więc musiałem się przesłyszeć, bo
kiedy powiedziałaś
kocia kolaska nie rozumiałem. Ale przypomniał
mi się
Kot w Butach, dopiero kiedy miał buty mógł jeździć

kolaską, karetą, karocą. To miało sens. Szaleństwo,
śpiew i taniec. Hopsasa. Kółko graniaste. W razie czego
zbić szybkę i nacisnąć przycisk. Ucieszyłem
się,

że znowu ktoś będzie czytał Kubusia Puchatka,
ale ty powiedziałaś kocia kołyska; więc
chyba niedosłyszałem a teraz znowu nic nie rozumiem.