Pożytki z korporacji, część siedemnasta: prywatne ubezpieczalnie


Nie można ubezpieczyć domu od pożaru w chwili, gdy dom już płonie. Nie będzie honorowana polisa samochodowa wykupiona po dacie kradzieży auta. Wydaje się to uczciwe i zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Mniej oczywiste bywają spory w przypadku ubezpieczeń zdrowotnych, kiedy ubezpieczyciel próbuje nam udowodnić, że w chwili wykupienia polisy wiedzieliśmy już — albo powinniśmy byli wiedzieć — o schorzeniu, za leczenie którego ów ubezpieczyciel ma teraz zapłacić.

Ubezpieczyć się można od zdarzeń, które nastąpią w przyszłości, a nie od tych, które już nastąpiły. Innymi słowy, polisa nie obejmuje „stanu istniejącego” w chwili jej wykupienia.

A czy gwałt można uznać za „stan istniejący”?

Dwóch mężczyzn odurzyło Christinę Turner narkotykiem. Ocknęła się na drodze, poharatana, posiniaczona i wedle wszelkiego prawdopodobieństwa zgwałcona. Lepiej dmuchać na zimne, więc lekarz przepisał jej miesięczną dawkę preparatu chroniącego przed wirusem HIV. Kilka miesięcy później okazało się, że żaden ubezpieczyciel nie sprzeda jej polisy zdrowotnej, ponieważ leczyła się na AIDS, a to jest właśnie ów „stan istniejący”, pre-existing condition. Niech pani przyjdzie za trzy, cztery lata — mówili — może wtedy zmienimy zdanie, jeśli do tego czasu nie zachoruje pani na AIDS.

Nie jest to przypadek odosobniony, w tym artykule można znaleźć szereg podobnych sytuacji. A tu więcej szczegółów na temat przypadku Christiny Turner.

A przemoc domowa? „Stan istniejący”, a jakże! Kobieta maltretowana przez męża także usłyszy od prywatnego ubezpieczyciela, że jest obarczona zbyt wysokim ryzykiem, by firma zachciała ją objąć ubezpieczeniem.

W Stanach — inaczej niż w Polsce — żaden człowiek szanujący swój własny wizerunek publiczny nie powie, że zgwałcona albo maltretowana kobieta jest „sama sobie winna”. Na pewno nie wyrazi takiego zdania korporacja, bo jej wydatki na prawników i kampanię PR mogłyby znacząco wzrosnąć. A jednocześnie niewidzialna ręka rynku narzuca postępowanie doskonale zgodne z takim właśnie przaśnoprawicowym światopoglądem. Nie sądzę, żeby to był przypadek.

, , ,

Komentarze nie są dozwolone.